Wywiady
0 razy skomentowano

The Guardian: Disclosure | 2/14

Dodany przez | 31/08/2014
Informacje
 
 

Tworzą niesamowite hity dance–pop z najbardziej popularnymi artystami, od Lorde po Mary J Blige, ale kiedy spotkaliśmy się w Nowym Jorku, podczas ich trasy koncertowej po Ameryce,tworzący duet Disclosure Guy i Howard Lawrence, opowiedzieli nam między innymi o tym jak bardzo lubią piosenkę Walking on the Moon.

Wyglądając na podekscytowanego i jednocześnie oszołomionego, Guy Lawrence pyta trzytysięczny tłum stojący na Terminal 5 w Nowym Jorku: Co się właśnie wydarzyło? To Mary J Blige. Dając krótki i niespodziewany występ na ostatnim z trzech koncertów Disclosure, gwiazda R&B nadała iście królewskiej charyzmy temu show. Krążąc po całej scenie w skórzanej pomarańczowej kurtce i okularach, scatując i wznosząc się ponad melodię F for You z albumu Settle, okrzykniętego przez magazyn „The Guardian” jednym z najlepszych albumów roku 2013, Mary J Blige idealnie wpasowała się w nieskazitelną przestrzeń house’u tej piosenki.

Publiczność, młoda na tyle, że nie miała możliwości słuchania piosenkarki w czasach świetności, przyjęła ją z ogromnym entuzjazmem. Co więcej, każdy utwór Disclosure w czasie trwającego dziewięćdziesiąt minut setu, był traktowany niczym największy hit, co więcej, pomimo sprzedania przez Disclosure milionów singli na całym świecie oraz puszczania ich muzyki w radiu, Latch będzie dopiero wydane w Stanach Zjednoczonych.

Dzisiejszego wieczoru utwór ten otrzymuje jeszcze głośniejsze owacje, a dzieje się to za sprawą pełnego mocy i blasku wokalu Sam’a Smith’a, laureata nagrody Brit Award 2014 w kategorii Wybór krytyków. Człowieka skazanego na sukces, który pomimo iż jego płyta w październiku 2012 roku była numerem pierwszym w Wielkiej Brytanii, wciąż serwował piwo w pubie jego mamy, w Londynie.

To jest urodzony piosenkarz, – stwierdza Howard Lawrence, młodszy o trzy lata brat, kiedy wcześniej tego dnia spotykamy się holu hotelu Hudson, niedaleko Central Parku. Jego osobowość nie pasuje do tego by nie być popularnym. Lub jak stwierdza Guy, szacując błyskotliwość Smith’a, Jego celem jest praca z Beyoncé.

Beyoncé jest kolejną gwiazdą do wciągnięcia na orbitę Disclosure. Wspólnie z Nile’em Rodgersem nagrali singiel Together; współpracowali również z ich innym idolem – Q-Tip z A Tribe Called Quest, wystąpili również razem z Lorde podczas gali Brit Awards 2014, gdzie byli nominowani w czterech kategoriach: Najlepszy zespół, Najlepszy przełomowy wykonawca, Najlepszy album i Najlepszy singiel (za White Noise nagrany z AlunaGeorge). Zapewne najbardziej ekscytujące dla braci Lawrence jest to, że na bakstage’u po niedzielnym koncercie na Terminal 5, razem ze Smithem i Blige, pojawi się niespodziewany gość.

To jest trochę przerażające, mówi o liście zawierającej Q-Tipa. Rodgersa i legendarnego DJ Premiera. Ale najbardziej cieszę się ze Stinga (również znajdującego się na liście). Jestem ogromnym fanem The Police – to mój ulubiony zespół.

Walking on the Moon jest perfekcyjnie prostą i najlepszą piosenką, dodaje Guy, który przeszłość perkusisty pozwala mu docenić każdy opóźniony hi-hat i odgłos werbli Stewart’a Copeland’a. Martin zapytał mnie wczoraj kto, moim zdaniem, ma najlepszy głos? Ja odpowiedziałem: Seal, Sting … Potem zawołał mnie po (niedzielnym) występie i powiedział: Sting przyjdzie jutro na koncert. Moją reakcją było: Arrgh!

Początkowo na after party po koncercie Disclosure w klubie Output na Bruklinie gdzie Guy i Howard, pomiędzy drugą i czwartą w nocy zagrali swój set pełen garage’u i house’u, poprzedzając swój niedzielny występ, nie było gwiazd. Było tylko kilkuset hipsterów oraz nowojorska przeciętność, cokolwiek to może oznaczać, wszyscy, aby uchronić się przed zimnem byli ściśnięci tak mocno, że nie prawie nie dało się oddychać, nie wspominając już o tańczeniu.

Pomimo że Disclosure żeglują na fali amerykańskiego zainteresowania każdym aspektem elektronicznej muzyki tanecznej, to brzmiało to mniej jak muzyka Skrillexa niż powrót Gorączki Sobotniej Nocy :oglądanie gorących i spoconych ludzi i tego jak się dobrze bawili, było jak patrzenie się na dzieci lub wnuki tych zdesperowanych „dzieci disco” wyszczególnionych w artykule Nika Cohna Tribal rites of the new Saturday night, który doprowadził do słynnego filmu disco.

House powraca do gatunku disco, stwierdza Howard parę godzin wcześniej, po koncercie za kulisami, zgadzając się ze swoim bratem.

Większość rzeczy powraca do disco, mówi Guy, znajdując Everybody Dance Chic’a na swoim iPhon’ie, żeby wprowadzić wszystkich w odpowiedni nastrój. Tacy ludzie jak Nile i Chic, sposób w jaki kształtują piosenki, zwrotki, refreny, odbija się w piosenkach na naszym albumie Settle.

Z drugiej strony, niektórzy uważają, że gwałtowny wzrost popularności Disclosure w Stanach Zjednoczonych wynika z zapotrzebowania na muzykę dla nowego pokolenia.

Aktualnie Ameryka znajduje się w niewoli tańczenia przez całą noc, zażywania ekstazy, mówi Kim Taylor Bennett, redaktor magazynu Noisey, będącego spin-off’em magazynu Vice. Kiedy w zeszłym roku przeprowadziłam się z Wielkiej Brytanii do Stanów Zjednoczonych, niesamowicie bawił mnie widok ludzi tańczących przy muzyce elektronicznej; wszyscy razem, po zażyciu narkotyków. To naprawdę wyglądało jak najnowsza rewelacja głównego nurtu.

Bennett przyznaje, że dla brytyjskich fanów, muzyka Disclosure odwołuje się trochę do stylu retro, dla ludzi z czasów 2-step’u i garage’u. Jednak nie dla Amerykanów. Ta muzyka nie zrobiłaby kariery w Ameryce, aż do teraz. Disclosure trafia w gusta ludzi urodzonych w latach osiemdziesiątych, wczesnych dziewięćdziesiątych. Dla nich kultura taneczna jest czymś nowym: grupowa euforia, zatracanie się razem z przyjaciółmi. Wielu z nich nigdy nie doświadczyło tego zgiełku brytyjskiego garage’u.

Bennett zgadza się również, że to właśnie ta brytyjskość Disclosure, ich „inność” najlepiej przemawia do Amerykanów. Rozważa również duet jako: podziemne antidotum na jazgotliwe brzmienia syntezatorowych kolosów jak Deadmau5 i potwierdza to jak ważne są publikacje online, jak na przykład Pitchfork i ich niemożliwy do odparcia wzlot (według Hype Machine, w roku 2013 najczęściej blogowano na ten temat).

Ich szturm na Stany Zjednoczone nie zaczął się od sesji radiowych w Kentucky i Montanie, mówi Bennett. Jeszcze parę lat temu nie byłabym w stanie wyobrazić sobie tego, że mogliby zrobić taką karierę w Stanach Zjednoczonych, ale oni wręcz jadą na wierzchołku kultury dance fala 2.0. Cieszę się z tego powodu. Ich album jest świetny, kaliber brytyjskich wokalistów występujących gościnnie jest również bardzo dobry, a oni naprawdę wyglądają jak niesamowicie urokliwi młodzieńcy.

Z całą pewnością nie zażywają ekstazy, czy innych podejrzanych substancji. Jest niedzielny poranek w Hudson, Guy zajada się serowym bap’em, natomiast Howard kawą i ciasteczkami. Powiedzenie, że są niesamowicie grzecznymi i miłymi chłopcami jest dla nich obrazą, oni są – jakby to powiedzieć? Nie są jeszcze zepsuci.

To dzięki naszym rodzicom, stwierdza Guy.

Co więcej, jesteśmy po miesiącu wolnego, dodaje Howard. Spotkajmy się jeszcze raz w październiku, wtedy będziemy już lekko zakręceni.

Czemu zawdzięczają poziom oszałamiania oraz odrzucenie rozpusty?

Jeśli stalibyśmy się tacy, to sądzę, że nasza mama by po prostu … mówi Howard pokazując gest ścinania głowy.

Gdybym tworzył ten zespół z moim najlepszym kumplem, zapewne bardzo dużo bym imprezował, a ponieważ Howard jest dosyć oziębły, to tego nie robię.

Ich rodzice posiadają muzyczną przeszłość. Ojciec, w latach osiemdziesiątych był w takich zespołach jak: No Angry Man oraz Look Book; Guy opisuje je jako Hall i Oates spotykający Led Zeppelin oraz Go West. Wyglądał jak wszyscy członkowie Duran Duran złączeni w jedno. Najwyraźniej, ich tato wciąż tworzy. Mam zdjęcie na którym, stoi na barze w lokalnym pub’ie grając na gitarze i ma na sobie koszulkę Disclosure, śmieje się Guy.

Swego czasu, pani Lawrence nagrywała jingle w radiu i również grała w zespołach, występowała w hotelach i na statkach rejsowych. Później stała się maskotką sił zbrojnych – Vera Lynn w stylu new romantic, w 1982 roku, została zaproszona na Falklandy aby występować dla żołnierzy.

Poleciała helikopterem do Chinook, ze swoim keyboardem, mówi pełen dumy Howard. Ich matka jest tak samo dumna ze swoich synów, w 2013 roku, w Wielkiej Brytanii, Settle pokonało w sprzedaży albumy Lady Gagi, Miley Cyrus i Kanye’go Westa. Ale najbardziej jest dumna, wziąwszy pod uwagę przenikanie do kultury, z ich wszechobecnego bas popu, słyszanego w serialach.

EastEnders podoba się jej w stu procentach, mówi Guy. Było puszczane w sklepach, kawiarniach, Alfi’e house, Queen Vic, wszędzie. Zaczyna szaleć kiedy to się dzieje.

Czy mają jakieś złe nawyki?

Howard nawet nie pije. Ja piję, ale nie palę.

Howard ma dziewczynę, Fi, z którą mieszka niedaleko Reigate w Surrey, gdzie dorastali i chociaż Guy jest singlem, zdecydowanie nie interesują go group’ies.

Rzeczywiście, wczoraj było dużo ludzi w didżejce, ale z nikim nie rozmawiałem bo nikogo nie znałem.

Czy on zdaje sobie sprawę z tego, że jest to dosyć niespotykane?

Wiem, DJ’je są najgorsi, uśmiecha się, gryząc kanapkę. Ale niektórzy są naprawdę mili.

Nie wkroczyliśmy w muzykę taneczną tylko dzięki DJ’owaniu, mówi Howard. Stało się to ponieważ po usłyszeniu muzyki staraliśmy się jak najszybciej stworzyć coś sami.

Disclosure jest mniej tryumfem torturowanego artyzmu i niezależnej inteligencji a bardziej bazuje na pracowitości, profesjonalizmie i ciężkiej pracy. Settle jest arcydziełem wybrednego łączenia fragmentów melodii i rytmu ze zwracaniem uwagi na szczegóły, czego nauczyli się na kursach muzycznych w Koledżu Reigate (którego wychowankami byli między innymi Fatboy Slim oraz Newton Faulkner). Nauczyli się tam również doceniać muzykę klasyczną, szczególnie cenią sobie Debussy. Sami mówią, że mogą rozważyć powrót na uniwersytet, z myślą o nauczaniu. Jednak teraz, mają zamiar kontynuować tworzenie nieskazitelnego dance – pop’u z wyrachowaniem.

W Disclosure nie chodzi o wyrażanie emocji, ale o tworzenie jak najlepszych piosenek, mówi Howard, jeden z najrozsądniejszych nastolatków w tym biznesie. Chodzi mu tutaj o jego pełne odrzuconej miłości teksty: Nie czerpię ich z własnego doświadczenia – to są obserwacje. Wielu ludzi tak robi. Po prostu piszesz historię o byciu porzuconym. Nie byłem nigdy w takiej sytuacji. To znaczy byłem, ale nie ostatnio. Nie jestem typem człowieka, który jest smutny, bo ktoś go zostawił.

Guy jest tego samego zdania, tutaj chodzi o byciu doskonałym w detalach.

Widzisz, to jest to samo jak byś powiedział Howardowi, że uwielbiasz ten tekst, że odpowiada na twoje uwielbienie dla brzmienia jego perfekcjonizmu. Jedyne co mnie interesuje to produkcja i robienie czegoś na dużą skalę. Wygładzanie, polerowanie i doprowadzanie do porządku.

Wciąż, perfekcyjnie zbalansowani, muszą słyszeć jakieś głosy krytyki w swojej głowie?

Tak, zwłaszcza jeśli chodzi o mnie samego. Niekoniecznie jeśli chodzi o Howarda, chociaż obaj się krytykujemy w studiu i to często. Tak doprowadzamy rzeczy do końca.

To jest coś co powinieneś robić,  dodaje Howard. Dlatego dobrze, że jesteśmy braćmi.

Ale nie takimi jak bracia Gallagher

My się nie kłócimy. My mówimy, że to jest nie tak.

Disclosure tworzy naprawdę zgrany duet. Nie mając nic przeciwko, kiedy załoga przedstawia im nowych przybyszów.

Mówią, że jesteśmy jak Pet Shop Boys, tylko młodsi i bardziej homo, śmieje się Guy, kończąc śniadanie. Zaraz potem zmierzają na próbę z Mary J Blige i dalej podbijać Stany Zjednoczone.

Źródło: theguardian.com / Disclosure (fot. hypetrap.co.uk)