Wywiady
0 razy skomentowano

The Guardian: Bryan Adams | 7/02

Dodany przez | 03/10/2014
 

Patrząc na zdjęcia, można pomyśleć, że Bryan Adams rezygnuje z muzyki. Jednak on wydaje swój pierwszy od czterech lat album i mówi, że chciałby śpiewać w zespole.

Bryan Adams, znany również jako Big BA, jest legendą soft-rock’a. Na początku lat osiemdziesiątych, mówiono o nim, że jest nowym Bruce’m Springsteen’em, lecz mimo tego, że nosił obcisłe, białe T-shirty, opinie te nigdy nie stały się prawdą. Był on odpowiedzialny, za każdą epicką balladę, w tym najbardziej znane Everything I Do (I Do It For You), która to sięgnęła i trzymała się na szczytach list przebojów przez szesnaście tygodni.

Big BA, jak mówi o nim jego publicysta, jest zaskakująco niski. Malutki i szczupły. Jest przeciętnym człowiekiem i powiedział mi, że wolałby, aby nasza rozmowa odbyła się w małej kawiarni niedaleko jego domu w Chelsea. Aczkolwiek, ze względu na jego napięty grafik nie było to możliwe, tak więc spotkaliśmy się w Conrad Hilton.

Przed nami, na stoliku, leżą niezaczęte czekoladki oraz butelka wina. Big BA zaproponował mi wino. Spotkanie zaczęło mi się coraz bardziej podobać. Ale okazało się, że on tylko żartował. Zamówił herbatę. Jego PR’owiec mnie również zaproponował herbatę.

Kawa? Zapytałem nieśmiało.

Herbata wystarczy, odpowiedział big BA cicho i stanowczo.

W zeszłym tygodniu widziałem wywiad z nim dla programu Brian’a Conley’a. zdawał się być niezadowolony z powodu bycia swego rodzaju podparciem kiepskich żartów Conley’a. Nawet się nie uśmiechał. Sprawiał wrażenie buca, mówi Adams. Czy powiedział o tym Conley’owi? Nie, ty zrobisz to za mnie. Mówi, używając krótkich i ostrych zdań. Zdaje się być ostrożny, nerwowy, podejrzany jeśli chodzi o pytania. Cała rozmowa wydaje się być dla niego podejrzana.

Bardzo możliwe jest to, że Adams stał się ofiarą swojego sukcesu. Po Everything I Do, jego nazwisko łączyło się z pewnymi stereotypami. Czy ta piosenka stała się jego kulą u nogi? Muzyk zdaje się być zaskoczonym tym określeniem. Jak to? To jest poruszający utwór, znany na całym świecie. Rozumiany przez ludzi na całym świecie.

Ale gdy ta piosenka stałą się takim ciężarem to czy nie zmieniło by to wtedy… Sposobu postrzegania mnie przez innych? Uprzedza moje pytanie. Dokładnie, czy ta piosenka nie zmieniła by go w nudnego Bryan’a? Prawdopodobnie tak, mówi, nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. Zapytałem go również o to czy jest jeszcze coś co chciałby osiągnąć w muzyce. Po chwili namysłu odpowiedział, że nie.

Ostatnimi czasy, Adams zajmował się fotografowaniem celebrytów, a wcześniej tego roku uchwycił Królową Elżbietę podczas jej Złotego Jubileuszu. Powiedziałem, że lubię jego portret królowej. Naprawdę, ci się podobał? Zapytał. Jaka ona jest? Ciężko powiedzieć. Wszyscy się o to pytają. Dobrze, w takim razie czy zachowywała się jak buc czy nie? Nie. Wręcz przeciwnie, miła. Była bardzo uprzejma w stosunku do mnie dzięki czemu poczułem się bardziej komfortowo.

42-letni Adams, właśnie wydał swój pierwszy od czterech lat album, a dokładniej – ścieżkę dźwiękową do filmu animowanego zatytułowanego Spirit. Dlaczego zajęło mu to aż tyle czasu – czyżby starał się wymknąć ze świata muzyki? To bardzo głębokie pytanie, nieprawdaż? Kiedy zaczynał swoją karierę, A&M – jego wytwórnia muzyczna – była bardzo mała, teraz została pochłonięta przez większe firmy, które to również zostały wchłonięte przez firmy jeszcze większe. Sam muzyk mówi, że nie czuje się jakby miał przynależeć gdziekolwiek. Przynosiłem swoją płytę, a oni mówili: świetnie, wydamy to. Miło było wiedzieć, że to rodzina.

Adams mówi o tym jak ważną rolę odgrywa rodzina również w bardziej generalnym odniesieniu, teraz chciałby aby jego rodzice, którzy są Anglikami, wrócili do Anglii i tam zamieszkali. Natknąłem się na historię mówiącą, o jego bardzo ciężkim dzieciństwie, kiedy to był regularnie bity przez ojca. Nigdy więcej nie słyszałem aby odnosił się do tych wydarzeń, ale co mnie zaskoczyło to sposób w jaki mówi o swoim tacie, a mówi o nim bardzo ciepło.

Twój ojciec wydaje się być potworem, powiedziałem. Ha! Ha! Aczkolwiek nie był to prawdziwy śmiech. Mój ojciec ma charakter. Zabrzmiał niczym oprawca. Nie. Odpowiedział stanowczo. Słyszałeś jakąś opinię o tym jaki był mój tato, która brzmi niczym wyjęta z The Sun. To wszystko jest nieprawdą. Nie mam pojęcia skąd się to wzięło. Naprawdę? Oczywiście. Czy domagałeś się przeprosin za to? Nie nigdy nie odpowiadam na tego rodzaju wieści. To jest pierwszy raz kiedy o tym mówię. Im więcej mówi, tym bardziej wychodzi na jaw, że prawda nie była aż tak zabarwiona.

Powiedziałem mu, że dla mnie jest to trochę mylące, ponieważ jego matka mówiła, że rozwiodła się z jego ojcem, bo ten był brutalny. Tylko, że to nigdy nie odbyło się w taki sposób… Zająknął się. Mam tu na myśli to, że lanie, nie do końca było czymś szczególnie niezwykłym w czasie dorastania. Ja nigdy nie uważałem tego za coś niespotykanego. W orzeczeniu rozwodowym, jego matka pisze: On (jej mąż) gonił go (Bryan’a) wokół domu, wymachując każdą bronią jaką miał pod ręką, łyżką do butów, paskiem z klamrą, narzędziami. Adams twierdzi, że jego matka zaczęła wyolbrzymiać.

Jego ojciec, były wojskowy, pracujący dla ONZ, był cały czas w drodze. Adams dorastał w przeróżnych krajach – Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Portugalii, Korei, Japonii. Czy to prawda, że w wieku dwunastu lat był wysyłany na wizyty do psychiatry trzy razy w tygodniu? Nie pamiętam żebym chodził trzy razy w tygodniu. Moi rodzice, faktycznie zaprowadzili mnie tam bo ich nie rozumiałem. Nie rozmawiałem z nimi. Dlaczego? Ponieważ oni się ciągle kłócili. W tym czasie muzyka mnie bardzo mocno wciągnęła. Potrafiłem zamknąć drzwi, włączyć płytę, grać na gitarze i w ogóle z nimi nie rozmawiać, ponieważ oni byli nienormalni.

Jego ojcu nie podobało się to, że Adams chciał zostać muzykiem, więc próbował mu to wybić z głowy. Pewnego dnia psychiatra powiedział mi tak: Bryan, chciałbym żebyś coś wiedział. Przychodzisz tu, żeby ze mną rozmawiać, ale tak naprawdę to nie ty powinieneś tu być, z tobą nie dzieje się nic złego. To twoi rodzice powinni tu przychodzić.

Czy jego ojciec był aż tak agresywny jak opisywała to jego matka? Krzyknąłem starając się naśladować film Full Metal JacketAdmas! Złaź na dół ty skurwysynu!

Wiesz, w końcu jest on synem Sandhurst… mówi Adams.

Po rozwodzie rodziców, nie widział ojca przez dwanaście lat. W wieku piętnastu lat rzucił szkołę i zaczął obracać się w nieciekawym towarzystwie. Jeśli chodzi o picie i narkotyki to najgorszy okres dla mnie był przed szesnastym rokiem życia. Czu zażywał narkotyki klasy A? Naprawdę, nie chciałbym wchodzić w szczegóły w tym temacie. Dużo czasu spędzałem z ludźmi, którzy, wiesz, zmierzali autostradą to piekła. Śmieje się nerwowo. Czy wstrzykiwał sobie heroinę? Nie, nie, nigdy tego nie robiłem… Zażywaliśmy to co było dostępne w tym czasie… Wszyscy zmierzaliśmy autostradą do piekła.

Jak z tego wyszedł? Zostałem aresztowany i wrzucony do miejscowego więzienia, moja mama przyszła i mnie wyciągnęła. Pamiętam kiedy siedziałem z sierżantem, który powiedział mi, ze moja mama przyszła żeby mnie odebrać i chciałby abym poszedł do niej i spojrzał na nią aby zobaczyć jak nieszczęśliwa jest przeze mnie. I jak to zrobiłem to pomyślałem sobie, że nigdy więcej już jej tego nie zrobię Uważa, że to narkotyki zniszczyły tak jego twarz. Przypomina mi to o wydarzeniach z tamtych czasów. Dlatego nigdy nie chciałem poprawić swojej twarzy, doszedłem do wniosku, że jest to częścią mojego charakteru, tego co mnie spotkało.

Dziesięć lat temu, Adams, postanowił odnaleźć swojego ojca. Pamiętam jak tuż po wydaniu swojego drugiego albumu, siedząc w Los Angeles zobaczyłem w telewizji jakąś słabą historię o ojcu i synu i powiedziałem sobie: kurde, muszę zadzwonić do mojego taty, muszę go znaleźć. Więc zadzwoniłem do Londynu, a tam powiedzieli mi, że jest w Korei. Tamci odesłali mnie do Japonii. Zadzwoniłem do Japonii, a jego pierwszymi słowami było (odszczeknął wręcz z szykownym brytyjskim akcentem): Gdzie ty, do diabła, jesteś? Odpowiedziałem mu, że ironią losu, w przyszłym tygodniu będę w Japonii, może zjedlibyśmy kolację. I w ciągu jednego wieczoru dziesięć lat jakby wyparowało. Było wspaniale.

Nie chciał go skrzyczeć? Absolutnie nie! To był najwspanialszy dzień. Nigdy tego nie zapomnę. Wszedł do pokoju hotelowego i nagle okazało się, że człowiek, którego podziwiałem, jest tego samego wzrostu co ja i pomiędzy nami nie było wtedy nic oprócz wstydu i łez.

Pod jakim względem go podziwiał? Fizycznym, odpowiada natychmiastowo.

Adams nigdy się nie ożenił ani nie ma dzieci. Może jego doświadczenie z dzieciństwa zniechęciło go do założenia rodziny? To jest bardzo głębokie pytanie, mówi. Nie wiem czy potrafię na nie odpowiedzieć, naprawdę nie wiem.

Ostatnimi czasy można było usłyszeć plotki, że spotykał się z Pamelą Anderson. Uśmiecha się i mówi, że nie jest to prawda. Robiłem jej zdjęcia, a ona zażartowała, że chciałaby aby Bryan Adams był jej chłopakiem, to wszystko. A on już nie zażartował? Nie. Nie chciałbym aby Tommy Lee zaczął walić w moje drzwi o trzeciej nad ranem, dziękuję bardzo. Tommy jest moim przyjacielem, więc nie chciałbym żeby coś takiego nas poróżniło, to za dużo.

Powraca do kwestii rodziny i mówi jak bardzo się cieszy z pokojowego obrotu sprawy. Zapytałeś mnie o rodzinę- nie moje doświadczenie nie zniechęciło mnie do założenia własnej rodziny. Wygląda na zadowolonego z siebie, z rozmowy o wszystkim. Zapytałeś też czy mam jeszcze jakieś cele. Wiesz co tak naprawdę chciałbym robić. Zawsze chciałem być wokalistą lub basistą w zespole. Chciałbym mieć zespół, w którym byłbym, oczywiście, wokalistą, ale bez mojego nazwiska. Dlatego nie słyszysz nic o mnie. Byłem oczarowany myślą o byciu celebrytą. Kiedy Everything I Do przez cztery miesiące było numerem jeden, to nie jestem pewien czy udzieliłem jakiegoś wywiadu. Jedyne czego chciałem to mieć zespół. Dlaczego się nie ogłosił? Tak, odpowiada entuzjastycznie. Wokalista, który szuka zespołu, świetnie. Powiedziałem mu, że zrobimy co w naszej mocy aby mu pomóc.

Źródło: www.theguardian.com/uk


Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796
Dodaj komentarz jako pierwsza osoba!
 
Odpowiedz na komentarz
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

 

    Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Pozostaw odpowiedź 
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796