Wywiady
0 razy skomentowano

ELLE: A Great Big World | 2/14

Dodany przez | 13/08/2014
Informacje
 
 

Są jak Zemsta Frajerów muzyki pop: nowojorski duet A Great Big World, w składzie Ian Axel i Chad Vaccarino, są idealnym połączeniem pop rocka, Brodwayu i okularów kujonek.

Zespół cichaczem przedostał się do mainstreamu dzięki swoim – teraz już hitowym – singlom, które można było usłyszeć w takich programach jak So You Think You Can Dance (w Polsce znanym jako You Can Dance), The X-Factor i Glee.

Dzisiaj, gdy zespół nie współpracuje z Tylor Swift i jej podobnymi – Przedstawiła się nam, jakbyśmy nie wiedzieli kim jest! – są zajęci pisaniem własnego Broadwajowskiego musicalu. Śmiało można więc powiedzieć, że przeszli długą drogę od wartej piętnaście tysięcy dolarów kampanii Kickstarter, która miała pomóc im w nagraniu swoich pierwszych sześciu utworów.

ELLE.com rozmawiało z zespołem na temat ich współpracy z Christiną Aguilerą, o tym, co kryje się za powstaniem piosenki Say Something, o ich karierze na Broadwayu i o tym, dlaczego każdy ma w sobie coś z geja.

Gratulacje z okazji waszego hitowego singla Say Something. Gdy Christina Aguilera zaproponowała Wam współpracę, oboje myśleliście, że to żart.

IA: Zacząłem się trząść bo nie mogłem w to uwierzyć, ale głęboko w sercu wiedziałem jak wiele to znaczy. Wiedziałem, że odtąd nasze życie zmieni się na zawsze.

Opowiedzcie mi o tym dniu i o tym jak przebiegało nagrywanie.

CV: Gdy zaczynaliśmy nagrywać byliśmy bardzo zdenerwowani, a na dodatek w studiu były ustawione dwie kamery, które miały zarejestrować cały proces.

IA: Nie mieliśmy producenta więc wszystko zależało od nas, inaczej nie zrobilibyśmy tego.

Wasz singiel Say Something jest na szczycie list przebojów. Opowiedzcie od tym jak pierwszy raz usłyszeliście go w radiu.

CV: To była niezwykle piękna chwila dla nas obojga.

IA: Wracaliśmy wtedy z koncertu w New Jersey i słuchaliśmy stacji Sirius, bo oni byli jednymi z pierwszych, którzy zaczęli go grać. Podłączyliśmy nasz iPady do głośników…….

CV: Właściwie z tego powodu postanowiłem na próbę skorzystać z Siriusa, by przekonać się, czy zagrają naszą piosenkę.

IA: Dokładnie w chwili, gdy podłączyliśmy się do głośników zaczęli grać nasz singiel więc obydwoje po prostu przestaliśmy rozmawiać. Byliśmy tak cicho, że każdy odleciał w swój świat.

Co według Was sprawiło, że ta piosenka osiągnęła taki sukces?

IA: Ponieważ jest surowa i pełna emocji. Może ta surowość przemawia bardziej niż wszystkie inne piosenki, bo jest cicha, subtelna. Kiedy słuchasz radia słyszysz taneczne rytmy, wszystkie te dzwonki i gwizdki, a Say Something sprawia, że się wyciszasz i musisz się wsłuchać w muzykę.

CV: Ta piosenka uderza w czułe miejsce.

O czym jest ta piosenka?

IA: Obydwoje myśleliśmy, że jesteśmy w toksycznych związkach i że te dwie osoby nie były tym, za kogo je braliśmy. To było cztery lata temu, gdy byliśmy młodsi i baliśmy się odejść.

Słyszałem, że piszecie muzykę do przedstawienia na Broadwayu. Czy to prawda?

IA: Faktycznie piszemy muzykę i nawet graliśmy kilka piosenek podczas naszych koncertów w całym kraju.

Macie piosenkę zatytułowaną Everyone Is Gay. Opowiedzcie nam o niej.

CV: Nasi przyjaciele prowadzą stronę internetową EveryoneIs Gay.com. To strona, która ma za zadanie pomagać dzieciakom w ich problemach z seksualnością. Poprosili nas o napisanie najbardziej gejowskiej piosenki na świecie na ich składankę. Chciałem skorzystać z okazji i przemówić do dzieciaków, które w tym momencie swojego życia są zagubione i zastraszane. Sam chciałbym mieć taką piosenkę, która mówiłaby o tych sprawach. Zmaganie się z własną seksualnością jest niezwykle ciężkie kiedy jest się dzieckiem.

Jesteście singlami, czy jesteście już zajęci?

IA: Mam dziewczynę, która potrafi sprowadzić mnie na ziemię. Sprawia, że jestem normalnym facetem.

CV: Ja z kolei jestem bardzo samotny i wciąż kogoś szukam. Ale trudno jest stworzyć związek gdy cały czas jest się w trasie! Chciałbym zgłębić tę część mojego życia bo nie miałem po temu okazji.

Jakim torem potoczy się wasza kariera? Z kim chcecie rywalizować?

IA: Niektórzy podziwiają Lady Gagę i to co zbudowała. Ona nie boi się przyznać do tego jaka jest.

CV: Justin Timberlake i Beyonce są supergwiazdami. A naszym celem nie jest bycie supergwiazdą, ale trafić i porozumieć się z jak największą ilością osób. Czy to dziwne, że powiedziałem, że celem nie jest bycie supergwiazdą? Myślę, że super-gwiazdorstwo ma na celu stworzenie najlepszego produktu z możliwych.

W tym tygodniu zespół wydał swój debiutancki album Is There Anybody Out There? pod szyldem Black Magnetic/Epic Records.

Źródło: elle.com / A Great Big World (fot. bmi.com)