Rubryki
0 razy skomentowano

Nasze Relacje | KRÓL (25.04.15)

Dodany przez | 01/05/2015
 

25 marca w warszawskiej Cafe Kulturalna wystąpił Król.

Aktualnie trwa trasa koncertowa Króla, podczas której artysta promuje swoje najświeższe wydawnictwo Wij. Muzyka, którą tworzy, to subtelna elektronika pełna głębokich brzmień oparta na elektronicznej perkusji i dwóch gitarach, okraszona czystym wokalem z rzadka poddawanym syntezatorowym zabiegom.

W samej Kulturalnej zaszło parę zmian. Lokal mieszczący się w Pałacu Kultury i Nauki nabrał retro klimatu z ciemnymi światłami, długim barem i sceną umieszczoną blisko niego, do której słuchacze mają dostęp z dwóch stron, ponieważ jest umieszczona w rogu. Z jednej strony daje to poczucie kameralności, z drugiej nieco utrudnia zamknięcie się w tworzonej przez artystów muzycznej puszce. Sam podest jest niski, na wyciągnięcie ręki słuchacza, co ułatwia nawiązywanie kontaktu muzyków z publiką.

Król wyszedł na scenę nieco spóźniony. Wraz z nim zagrali dla nas dwaj muzycy – perkusista, który miał do dyspozycji parę drobnych talerzy, elektroniczną stopę i pad, oraz gitarzysta, którego instrument został podłączony do tak wielu różnych efektów gitarowych, ilu chyba jeszcze u nikogo na żywo nie widziałam. Samo instrumentalne wyposażenie już w pewien sposób określa poziom twórczości Króla – z takim potencjałem sprzętowym po prostu nie wypada tworzyć słabej muzyki.

Król (fot. Kamila Jasińska)

Król (fot. Kamila Jasińska)

Setlistę otworzyła kompozycja z nowej płyty – Bez korzeni. Jest to idealny utwór żeby otworzyć zarówno koncert, jak i płytę (znajduje się na pierwszej pozycji tracklisty Wija). Następnie rozbrzmiał  utwór zbudowany na rytmie stworzonym z wokalu Błażeja – Start. Setlistę uzupełniły utwory takie, jak Szlag, Zły czy Tajemnica. Każdy z nich w wykonaniach live nabiera zupełnie innego wydźwięku, niż podczas odsłuchu z płyty. Głębia brzmień jest w żaden sposób nieporównywalna do tej prezentowanej na nagraniach, a czynnik emocjonalny, co dość oczywiste, uzupełnia muzykę i nadaje jej sensu.

Usłyszeliśmy również singiel promujący płytę – Zaklęcie oraz utwór Za nimi. Każdy szept, każde drżenie struny przejmowało do szpiku kości, a po występie czułam się wręcz chora z powodu otrzymania tak dużego ładunku emocjonalnego.

Czwarty utwór setlity był pierwszym w poprzedniego krążka, który pojawił się tego wieczoru – A więc teraz z krążka Nielot. Poza nim usłyszeliśmy również sztandarowe kompozycje z tego wydawnictwa: Powoli oraz zamykające koncert Szczenię. Ostatnimi dźwiękami koncertu była krótka fraza muzyczna Na podłodze.

Na koncercie zaobserwowałam coś, o czym należy wspomnieć. Król to muzyk o wyjątkowo silnej wrażliwości. Jego zachowanie na scenie przeistacza się we wręcz chorobliwe wyrzucanie z siebie emocji. Cały zlany potem, z wytrzeszczonymi oczami, wstrząsany każdym dźwiękiem tak mocno okrył swoją duszę, że po jego występie poczułam się dziwnie, jak nigdy wcześniej po żadnym koncercie. Gdy już udało mi się wyciszyć dźwięki klubokawiarni i zamknąć w muzyce, to zostałam w tym stanie silnie przetrzymana. Nie pozwolono mi uciec od artystycznego szaleństwa, którego wypływ nastąpił. Król wylał z siebie tyle emocji, że towarzyszyły mi nieustępujące dreszcze. Każdy z trzech muzyków był zamknięty w swoim świecie, każdy prezentował coś zupełnie innego swoją mimiką i zachowaniem na scenie.

Technicznie koncert był po prostu dobry. Światło było słabe, budowało atmosferę kameralnego występu w wielkomiejskim barze, gdzie na drewnianych wysokich stołkach siedzą zasłuchani i sączący whisky goście.

Po tym koncercie promujące Wija występy mogę śmiało polecić ludziom, który lubią artystów bezgranicznie obdarowujących swoich słuchaczy swoją energią oraz tym, co im w duszy gra, bez względu na to, jak bardzo by to nie miało być intensywne i ciężkie emocjonalnie. Płyta nabiera sensu tak naprawdę dopiero w momencie, gdy jest się świadkiem intensywnego przeżywania muzyki na niej zawartej przez samego wykonawcę. Tak więc zachęcam do doświadczania muzyki Króla na żywo, bo dopiero jego bezpośrednia prezentacja pozwala na pełny odbiór tego, co przekazuje nam na swoim nowym krążku.

Król (fot. Kamila Jasińska)


Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796
Dodaj komentarz jako pierwsza osoba!
 
Odpowiedz na komentarz
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

 

    Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Pozostaw odpowiedź 
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796