Recenzje
0 razy skomentowano

48:13

Dodany przez | 22/07/2014
Informacje
 
Gł. Gatunek
Wykonawcy Uczestniczący

Kasabian

Kompozytorzy / Producenci

Sergio Pizzorno / Chris Edwards / Ian Matthews

Wytwórnia

Columbia

Data Wydania

06/06/2014

Tracklista
 

1. (Shiva) (1:07)
2. Bumblebee (4:01)
3. Stevie (4:45)
4. (Mortis) (0:48)
5. Doomsday (3:40)
6. Treat (6:53)
7. Glass (4:48)
8. Explodes (4:18)
9. (Levitation) (1:19)
10. Clouds (4:45)
11. Eez-eh (3:00)
12. Bow (4:27)
13. S.P.S (4:22)

 

Premiera najnowszego albumu Kasabian była jednym z bardziej wyczekiwanych przeze mnie muzycznych wydarzeń tego roku. Po rewelacyjnym Velociraptor! miałam nadzieję na dzieło, które choć delikatnie zbliży się do poziomu poprzednika. Jednak w rzeczywistości niestety nie jest tak kolorowo. W moim odczuciu na 48:13 Brytyjczycy ponieśli małą porażkę, zbyt odważnie łącząc elektronikę z gitarowym brzmieniem. Za dużo tu chaosu, kombinowania, usilnego starania się o uwagę słuchacza. Krótko mówiąc – przerost formy nad treścią.

Pierwszy singiel Eez-Eh wywarł na mnie nie najgorsze wrażenie i wielokrotnie umilał mój czas. Słychać w nim bardzo wyeksponowaną, ale nie rażącą, elektronikę i nieco przerobione wokale, co czyni z niego chwytliwy numer. Pomyślałam, że zespół specjalnie wybrał na utwór promujący pozycję utrzymaną w takim klimacie, a na płycie doświadczymy bardziej poukładanych dźwięków. Okazuje się jednak, że znajdziemy tam nawet bardziej elektroniczne momenty. Energiczne Bumblebeee nie oferuje niczego ciekawego poza dawką rozrywki, więc na pewno dobrze sprawdzi się na koncertach. Ale nic więcej – jak dla mnie nic nie trzyma się tutaj kupy. Równie skoczne Doomsday nie pozwala usiedzieć na miejscu, wręcz porywa do tańca. Treat ma w sobie ducha starszych nagrań Brytyjczyków (warto zwrócić uwagę na dość duszną, hipnotyzującą drugą część utworu). Napakowane syntezatorami, ale jednak bardzo monotonne Explodes przykuło moją uwagę tylko dzięki swojemu psychodelicznemu klimatowi. Podobny stosunek mam do Glass.

Dużo lepsze Stevie posiada zgrabny, zapadający w pamięci refren, który nie drażni uszu po kilku przesłuchaniach. Nareszcie muzycy raczą nas brzmieniem czystych instrumentów, dzięki czemu możemy na chwilę zapomnieć o komputerowych dźwiękach. Psychodeliczne Clouds o elektronicznym wstępie w rzeczywistości jest rockowym kawałkiem ze smakowitym brzmieniem gitar. Prawie jednominutowy przerywnik (Mortis) nie brzmi jak utwór Kasabian. Gdyby zrobić z niego pełnowartościową piosenkę, na pewno stałaby się perełką na albumie. Otrzymaliśmy tylko krótki, aczkolwiek ciekawy smaczek. Fajnie prezentuje się także nieco dłuższe (Levitation), które przenosi nas na chwilę na latynoską imprezę. Nadające się na radiowy przebój Bow, łączy melodyjność z pewnym nastrojem niepokoju znanego z twórczości Placebo. Ładne, nieco beatlesowskie S.P.S to uroczy finał albumu. W takich klasycznych klimatach chciałabym częściej słyszeć Kasabian. Zdecydowane wolę pięć podobnych ballad od wybuchowych kawałków pokroju Bumblebeee.

„Prosty przekaz, mniej znaczy więcej” – czyż nie tak mówili muzycy przed premierą krążka? Chyba zgodzicie się ze mną, że te słowa nie znajdują swojego odbicia w rzeczywistości. Do całego albumu raczej nie będę wracać, ale na pewno kilka utworów będę w przyszłości sobie odświeżać. Z płytą mam ten problem, iż w momencie odsłuchiwania konkretnej piosenki, mam ochotę przełączyć na następną pozycję w nadziei, iż ta będzie miała coś lepszego do zaoferowania. Nie potrafię przesłuchać większości piosenek w całości i w skupieniu. Nie budzą we mnie większych emocji, a szkoda. Pomimo iż 48:13 jest w moim odczuciu bardzo słabe, nie będę w tym momencie skreślać Kasabian. Wierzę, że kiedyś jeszcze mnie pozytywnie zaskoczą.

Plusy

- W kilku pozycjach nadal dużą rolę gra gitara i zasługują one na uwagę

Minusy

- Elektronika została tutaj przesadnie wykorzystana
- Większość utworów jest chaotycznych, drażniących i niczego ciekawego nie wnosi

Ocena recenzenta
Nota
4.6

Przewiń
Ocena czytelników
Twoja nota

Ocena została już oddana


Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796
Dodaj komentarz jako pierwsza osoba!
 
Odpowiedz na komentarz
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

 

    Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Pozostaw odpowiedź 
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796