Patronat
Promujemy
0 razy skomentowano

SU Poleca: Podsumowanie pierwszych ogłoszeń Colours of Ostrava

Dodany przez | 09/12/2018
Informacje
 
 

Przyszłoroczna edycja czeskiego festiwalu publikowanie listy artystów zaczęła z grubej rury.

Colours of Ostrava ma swój klimat i potwierdzają to wszyscy, którzy choć raz odwiedzili hutę Vitkovice. Na kilka lipcowych dni przemienia się ona w rozrywkowy rejon pełen scen z muzyką, stoisk i atrakcji. Z roku na rok festiwal odwiedza coraz więcej uczestników, a w przyszłym roku okazja będzie szczególna, bowiem pierwsi ogłoszeni artyści prezentują się niezwykle okazale:

The Cure / Florence + The Machine / Rag’n’Bone Man / Mogwai / Mariza / Shaka Ponk / Xavier Rudd / Lewis Capaldi

Poza Lewisem Capaldim, brytyjskim singerem-songwriterem, Xavierem Ruddem, też songwriterem, ale z Australii, rockowo-hip hopową grupą Shaka Ponk i portugalską pieśniarką Marizą, najbardziej uwagę przyciągają główne gwiazdy. Mogwai są aktywni wydawniczo, głównie przez zaangażowanie się w tworzenie muzyki do filmów. Ostatni studyjny album wydali również niedawno, bo w zeszłym roku. Dalej jest to post-rock, ale z nieco wyraźniejszym udziałem wokalu. Z pewnością usłyszenie najnowszych, ale też starszych kompozycji w przestrzeni festiwalowej będzie wyjątkowym doświadczeniem.

Rag’n’Bone Man nie śpiewa tak, jak można sądzić po jego wyglądzie. Jego dosadny, pełen napięcia soulowy wokal stoi za sukcesem singla Human, który bił rekordy na listach przebojów. Z pewnością jego występ przyciągnie wielu fanów. Podobnie jak Florence, która wraz z zespołem pojawi się w Ostrawie po raz pierwszy. Jest ku temu idealna okazja, artystka wydała bowiem w tym roku kolejny udany album. Florence + The Machine jako headlinerzy z pewnością podołają zadaniu zaczarowania jednej z lipcowych nocy.

Jest jednak jeden zespół, na którego koncert warto jest się wybrać aż do Czech, nawet gdyby reszta line-upu była marna lub wręcz nie istniała. Mowa o legendach post-punka, The Cure. Grupa pod wodzą Roberta Smitha rusza na turnee po festiwalach i wszystko wskazuje na to, że będzie ono wydarzeniem wyjątkowym. Zespół jest w świetnej koncertowej formie, potrafi wybornie ułożyć setlistę i zbalansować swój występ, aby ucieszyć zarówno fanów The Cure popowego, jak i surowego, mrocznego, post-punkowego. To trzeba zobaczyć, ich show należy doświadczyć chociaż raz w życiu. A lepszej okazji może nie być!

I głównie z tego powodu, chociaż oczywiście nie tylko, warto pojawić się w dniach 17-20 lipca w Ostrawie. Czterodniowe karnety można kupić tutaj w cenie 465 PLN. Naprawdę warto rozważyć wizytę w Czechach, gdyż w festiwalu bierze udział wielu Polaków. Tutaj jest dostępne dedykowane wydarzenie.

Colours of Ostrava (fot. materiały prasowe)