Cykle
0 razy skomentowano

(R)eakcje | 12.11.13

Dodany przez | 12/11/2013
Informacje
 
 

Czas na specjalny epizod naszego cyklu w którym członkowie naszego czatu komentują muzyczną rzeczywistość!

Dzisiaj zamiast skupiać się na wydarzeniach z ostatniego tygodnia, powrócimy do zakończonego już niestety okresu wakacji. Pięcio osobowa grupa członków naszej redakcji przedstawi wam swoje Top 5 najlepszych piosenek które podbijały w tych ciepłych miesiącach ich uszy. Dla równowagi nie zabraknie jednak również jednego kawałka którego szczerze nie znosili! Życzymy miłej lektury!

Hubert Myśliwiec

[toggler title=”Top 5″]

Jessie Ware – Imagine It Was Us

Od pierwszego usłyszenia w marcu br. wersji radiowej, a chwilę później także wykonania na żywo (podczas koncertu Jessie w Krakowie), byłem pod wpływem tego numeru i stan ten utrzymywał się przez całą wiosnę i lato. Jessie, abstrahując od jej uwodzicielskiego, zmysłowego, subtelnego wokalu, w którym rozkochała mnie w 2012 r., wodzi mnie za nos tym utworem za sprawą chodzącego po głowie, pulsującego podkładu, ale i odniesień do czasów, gdy muzyka nie musiała mieć otępiającego bitu, by uznano ją za muzykę do tańca. Chociaż Imagine It Was Us to bezsprzeczenie taneczne nagranie, dla mnie owa „taneczność” została zaserwowana dużo inteligentniej niż zrobiliby to topowi didżeje. A za produkcję odpowiedzialność ponosi Julio Bashmore, z którym Jessie współpracowała m.in. przy Running i Sweet Talk. Słuchając tego kawałka, wyobrażam sobie, że nad moją głową kręci się wielka dyskotekowa kula, w której migoczą tysiące barw, a w tym natłoku kolorów, w samym jego środku, stoję ja, zasłuchując się w (prawdopodobnie) najfajniejszym tanecznym nagraniu tego roku, nie bacząc na to, co dzieje się wokół mnie.

Le Youth – C O O L

Taneczna, lekka, odprężająca, swawolna interpretacja przeboju Cassie Me & U, dzięki której wakacje anno Domini 2013 stały się bardziej C O O L i takie pozostaną w mojej pamięci. Więcej o C O O L pisałem w Odtwarzamy, Polecamy! (Klik!)

Clean Bandit – Dust Clears

Przyjemny, nienachalny numer, pełen subtelności, dobrego smaku i wielu pięknych nut. Zderzają się w nim elektroniczne triki z bogactwem dźwięków generowanych m.in. przez instrumenty smyczkowe. Wszystko pozostaje w dobrych proporcjach, a całość cechuje oryginalność i wyjątkowa dbałość o detale. Istotny jest tu każdy szelest. Moim zdaniem znamomity utwór. Więcej o Dust Clears napisałem w dziale Recenzje (Klik!)

Drake feat. Majid Jordan – Hold On, We’re Going Home

Od dawna uważam, że Drake zdecydowanie lepiej wypada w kawałkach nasączonych nostalgią. A jeszcze lepiej, gdy realizuje się w nich bardziej jako wokalista niż raper. W tym nagraniu nostalgia Drake’a została podrasowana wyraźnie wystukiwanym, w miarę dynamicznym bitem, dzięki czemu na upartego dałoby się przy tym numerze nie tylko pobujać, ale i potańczyć. Dobrym posunięciem było sięgnięcie po syntezatorowe brzmienie. Nie tylko dlatego, że jest mi ono bliskie, ale także dlatego, że dzięki temu Hold On, We’re Going Home fajnie koresponduje ze współczesnymi trendami, które nadal eksponują synthpopową elektronikę.

Klangkarussell feat. Will Heard – Sonnentanz (Sun Don’t Shine)

Najbardziej słoneczna propozycja w moim zestawie. Nie spodziewałem się, że w letnim okresie (czy też raczej w drugiej jego połowie) ten numer tak często będzie za mną chodził. Dopisanie partii wokalu do instrumentalnego Sonnentanz to najlepsze, co można było z tym utworem zrobić, zwłaszcza że Will Heard swój wokal prowadzi tutaj bez zarzutu.[/toggler][toggler title=”Faux Pas”]

Robin Thicke feat. T.I. & Pharrell Williams – Blurred Lines

Od początku miałem problem z tym numerem. Żebyśmy mieli jasność – nie uważam Blurred Lines za słabą piosenkę. Jej twórcom nie można odmówić kreatywności. Tyle że mnie to jakoś nie kręci. Przebój Robina Thicke nie zainteresował mnie przy pierwszym przesłuchaniu. Nie podobał mi się nawet po 10 razach. M.in. dlatego nie odpowiada mi, że to właśnie ten tytuł spowodował, że R&B ponownie urosło w siłę. Zresztą, niekiedy zdarza się, że mam poczucie, iż może powinien lubić jakiś utwór, ale coś mnie od niego odpycha. Trochę jest tak z Blurred Lines. Nie jest tajemnicą, że jestem bardzo zaskoczony aż takim sukcesem akurat tej piosenki. Aż tak fajna nie jest. Mnie w każdym razie nie chce się jej słuchać, zwłaszcza zapętlonego „hey, hey, hey”. Wolę sięgnąć po inne kawałki z aktualnego albumu Robina. Blurred Lines obrzydzał mi ponadto fakt, że jako osoba regularnie pisząca o listach przebojów tego tytułu każdego tygodnia musiałem używać dziesiątki razy.[/toggler]

Magdalena Sieprawska[toggler title=”Top 5″]

Macklemore & Ryan Lewis – Thrift Shop

Zanim przyszła moda na Can’t Hold Us z zewsząd dobiegały do nas dźwięki Thrift Shop. To chyba najlepszy przykład na to jak można zrobić hit pisząc tekst w zasadzie o.. second handach. Ten kawałek pochłonął chyba wszystkich!

Capital Cities – Safe and Sound

Słysząc Capital Cities byłam w dużym szoku – raz, że tego typu muzyka znów przedarła się do popularnych rozgłośni radiowych, a dwa, że niestety przedarła się z niemałym opóźnieniem. Mimo wszystko, przyjemnie jest nucić sobie tę piosenkę, a nieprzyjemnie było wiedzieć, że Selector w tym roku w swoim line-upie miał Amerykanów, a mi nie było dane bawić się do ich muzyki na żywo.

Imagine Dragons – Radioactive

Jeśli popularne radio sięga po utwory, które zdecydowanie nie są przeznaczone do takiego celu to efekty tego są naprawdę przeróżne. Ja jednak tym razem cieszyłam się kiedy będąc w miejscu gdzie nie mam wpływu na to czego słucham z głośników dobiegały do mnie dźwięki Radioactive.

Rudimental & Ella Eyre – Wainting All Night

Po pierwszych przesłuchaniach w ogólnie nie zwróciłam uwagi na tą piosenkę. Jednak w chwili kiedy zobaczyłam do niej teledysk wszystko zmieniło się o 180 stopni i niech mi ktoś powie, że video nie ma znaczenia w odbiorze utworu!

Grouplove – Tongue Tied

Grouplove zainteresowałam się poważnie w momencie kiedy usłyszałam ten kawałek w telewizji przy okazji mówienia o soundtracku do filmu Dziewczynka w trampkach. Później kawałek trafił do radia i w taki właśnie sposób powoli wdzierał się do mojej podświadomości tworząc mój osobisty hit wakacji.[/toggler][toggler title=”Faux Pas”]

Passenger – Let Her Go

Oto przykład na to jak szturmem wedrzeć się w serca niejednych słuchaczy. Zdecydowanie jestem antyfanką takiego przepisu na sukces – delikatny głosik, pięć akordów i mamy chwytającą za serce liryczną kompozycję. Nie ze mną te numery – zdecydowanie tego nie kupuję![/toggler]

Michał Doliński[toggler title=”Top 5″]

John Newman – Love Me Again

Pewnie niektórych to uplasowanie trochę zdziwi. Mam świadomość, że jest to jeden z największych przebojów tego lata i dlatego też, go tu umieściłem. Przyznam, kompozycja całkiem zgrabna, aczkolwiek wciąż jest w niej coś co mi nie pasuje. Może barwa wokalisty, może sama maniera, nie wiem, ale po jednym przesłuchaniu daję sobie już spokój, bo naprawdę mnie to denerwuje.

Avicii & Aloe Blacc – Wake Me Up

Ciężko mi wytłumaczyć, dlaczego akurat ten utwór. Możliwe, że to ze względu na jego łatwość. Szybko się przyswaja i zostawia po sobie jakiś taki pozytywny nastrój. Poza tym, za każdym razem jak słyszę zwrotkę, mam wrażenie jakby zaraz miała wyskoczyć tam Emilie Sande ze swoim Next To me, które naprawdę niesamowicie mi się kojarzy z tym utworem.

One Republic – Counting Stars

Tutaj chyba znam powód. Mimo, iż piosenka ma ewidentnie popowy charakter, to jest najbliższa temu co słucham/słuchałem na co dzień. One Republic inspiruje się w dużej mierze twórczością Coldplay, a więc mojego zespołu numer 1. Nie lubię tej grupy jakoś szczególnie, ale moim muzycznym okiem, jest to twór z naprawdę dobrej półki, a artyści dość profesjonalni. Bardzo przyjemnie się słucha.

Katy Perry – Roar

Na to nie ma wyjaśnienia i z tym już się liczę. Sam w ogóle nie przepadam za Katy Perry. Typowy pop z pseudo-przesłaniem ubranym w najprostsze słówka. Zwrotki trochę żenujące, aczkolwiek refreny mają coś w sobie. Niesamowicie się wkręca i wcale tak szybko z głowy nie wychodzi. Na koncertach to już raczej tak dobrze nie brzmi, ale jeśli chodzi o studyjną wersję to jest power i to wielki. Czekam na lincze.

Capital Cities – Safe & Sound

Przy tym za to nie mam się czego wstydzić. Mega pozytywne, mega się wkręca i wszystko do siebie pasuje. Tekst cenię, mimo że też nie jest zbyt skomplikowany, to brzmi dużo bardziej subtelnie niż wiele poprzednich. Wokale świetnie się zgrywają, a partie są po raz kolejny piękne w swej prostocie. W dodatku riff na trąbce też działa na małżowiny uszne. Dla mnie zdecydowany numer 1 tego lata i myślę, że wrócę do tego utworu, nawet gdy ciepło na dobre ucieknie z naszych miast, a przelotne deszcze zastąpią potężne gradobicia. Ogrzeje nas w każdą porę roku![/toggler][toggler title=”Faux Pas”]

Piersi – Bałkanica

Dlaczego? Pewnie część zrozumie, a część nie. Osobiście nie przepadam za mało ambitnymi tekstami, łatwo przewidywalnymi rymami i przede wszystkim piosenkami, które do muzyki nie wnoszą absolutnie nic, oprócz tańczących i upijających się kilkudziesięciolatków. Utwór definitywnie idzie na nie.[/toggler]

Justyna Durkiewicz [toggler title=”Top 5″]

Ellie Goulding – Burn

Trzeba przyznać, że Ellie odwaliła kawał dobrej roboty wydając płytę Halycon, która niewątpliwie przyniosła jej sławę. Reedycja Halycon Days już nie przypadła mi tak do gustu, ale promująca ją piosenka Burn  jest na pewno hitem na miarę I Need Your Love. Należy wspomnieć, że w powstaniu tego hitu maczał paluszki Calvin Harris – a czego on się nie dotknie, natychmiast podbija stacje radiowe.

Lady Gaga – Applause

Nie jest szlagier na miarę Poker Face ani Bad Romance, ale Lady Gaga to nadal niekwestionowana królowa dyskotek – jej melodie zawsze będą wpadać w ucho i królować na listach przebojów.

Justin Timberlake – Mirrors

Po długiej przerwie, Justin „z kopa” utorował sobie drogę na szczyty list przebojów. Mirrors to nie tylko kawał dobrej muzyki, bogactwo dźwięków, a przy tym chwytliwa melodia dla każdego. To także coś ambitnego, podczas gdy w  wakacje zazwyczaj rządzą proste rytmy i powtarzalne teksty.

Fergie feat Q-Tip & GoonRock – A Little Party Never Killed Nobody (All We Got)

Just one night, all we got – na imprezach u Gatsby’ego bawiło się całe miasto i nic dziwnego, jeśli miał tak dobrą muzykę. Trzeba przyznać, że soundtrack do filmu Wielki Gatsby wyjątkowo się udał, zaś Fergie i spółka stworzyli świetną piosenkę, zabarwioną klimatem lat 20-tych, ale nadającą się do dyskotekowych klubów.

Taylor – 22

Taylor jest królową hitów, więc trudno, aby jakiś jej singiel przeszedł niezauważony. 22 to piosenka lekka, łatwa i przyjemna, o szaleństwach młodości. Na wakacje, pasuje jak ulał, więc nic dziwnego, że pobrzmiewała na okrągło w radiu.[/toggler][toggler title=”Faux Pas”]

Honorata „Honey” Skarbek – Nie Powiem Jak

Nie powiem jak bardzo mnie wkurza – kolejna polska wokalistka, która została wypromowana przez przemysł i nie za bardzo wiadomo co wartościowego wnosi na polską scenę muzyczną. Jej piosenka idealnie nadaje się na plażę, do gofrów i nad morze, tak samo jak jej wakacyjny teledysk. Wystarczy chwytliwy refren, bo bez słów (proste „łooołoooułoooł”) oraz mało ambitny tekst („Chciałam z to-to-to-tobą trwać”) i przepis na wakacyjny hit gotowy.[/toggler]

Zuzanna Janicka [toggler title=”Top 5″]

Editors – The Weight
Nie przyciężka piosenka jak na wakacje? Nie, jeśli wywołuje u mnie tak pozytywne emocje! Utwór Editors to mroczna, niepokojąca kompozycja, która porywa od pierwszych dźwięków.
Goldfrapp – Drew
Wakacje to czas zabawy – rzecz jasna jak słońce. Jednak czasem każdy chce chwilę odsapnąć, zamknąć oczy i się zrelaksować. Idealnym muzycznym podkładem będzie najnowszy album Goldfrapp – „Tales of Us” – z którego polecam szczególnie piosenkę „Drew”.
Kelly Rowland – Freak 
Niedoceniana członkini Destiny’s Child wydała przed wakacjami nowy (świetny!) album „Talk a Good Game”. Pochodzi z niego rhythm’and’bluesowo-klubowe „Freak”. W sam raz do potupania nóżką.
Robin Thicke – Blurred Lines
Chociaż nie jestem fanką seksistowskiego teledysku do „Blurred Lines”, sama piosenka robi na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie. To świetnie, że tak długo szczyt list przebojów okupował kawałek, do którego nagrania nie użyto komputerowych efektów.
Imagine Dragons – Radioactive
Kolejna piękna niespodzianka. Elektroniczno-rockowa kompozycja zdeklasowała konkurencję. Świetna, wyrazista (i przy okazji uzależniająca) muzyka, niezły tekst oraz charyzmatyczny wokalista = sukces.[/toggler][toggler title=”Faux Pas”]
Miley Cyrus – We Can’t Stop
Serialowa Hannah Montana pokazuje pazurki i zdaje się krzyczeć: nie jestem już grzeczną dziewczynką. Próbą zerwania ze starym wizerunkiem jest „We Can’t Stop” – piosenka bezbarwna i irytująca.[/toggler]

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796
Dodaj komentarz jako pierwsza osoba!
 
Odpowiedz na komentarz
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

 

    Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Pozostaw odpowiedź 
Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796

Deprecated: Function get_magic_quotes_gpc() is deprecated in /home/yarpen92/domains/sounduniverse.pl/public_html/wp-includes/formatting.php on line 4796