Cykle
2 razy skomentowano

Odtwarzamy, Polecamy! | 26.09.13

Dodany przez | 26/09/2013
Informacje
 
 

Czas na drugie wydanie cyklu Odtwarzamy, Polecamy!

Dziesięciu członków redakcji SoundUniverse poleci Wam po jednej piosence i jednej płycie, której w ostatnim czasie nie mogą przestać słuchać!

1) Nikolas Panfic

Piosenka | Arctic Monkeys – Pretty Visitors

Arctic Monkeys to klasa sama w sobie. Piosenka Pretty Visitors pochodzi z albumu zatytułowanego Humbug z 2009 roku, Utwór ten, to porządny zastrzyk energii, szaleństwa. Uwagę szczególnie przyciąga dość tajemniczy wstęp, który kojarzy się z organami w kościele, świetne, niemal mówione zwrotki, które nadają charakter piosence, mocna, wyrazista perkusja i kontrastujący z resztą, nieco podniosły refren.

Humbug

Album | Explosions In the Sky – The Earth Is Not A Cold Dead Place

Jeśli cenisz w muzyce piękno bardziej niż możliwość potańczenia przy niej, to ta płyta jest dla Ciebie. Pozycja obowiązkowa dla fanów post rocka. Mowa o albumie The Earth Is Not A Cold Dead Place amerykańskiej grupy Explosions in the Sky. Album składa się jedynie z 5 utworów, w każdym z nich można się zanurzyć i oderwać od rzeczywistości. Idealna na melancholijne jesienne/zimowe wieczory.

explosioninthesky

2) Michał Doliński

Piosenka | Brodka – K.O.

Granda z 2010 roku jest według mnie jednym z najlepszych polskich albumów i to właśnie pochodzące z niej K.O. najbardziej przykuło moją uwagę. Jak tytuł sugeruje, utwór opowiada o walce, walce momentami naprawdę trudnej. Monika pokazuje tutaj niesamowitą klasę, zarówno w śpiewaniu jak i pisaniu. Z łatwością wyśpiewuje najwyższe dźwięki, które nie są dostępne dla wielu „dobrych” piosenkarek. Muzyka świetnie komponuje się z głębokim, niepokojącym tekstem wprowadzając dużo więcej wzniosłości i grozy. Według mnie jest to utwór z najwyższej półki, na skalę światową. Zachęcam do przesłuchania, bo warto.

granda

Album | Warpaint – The Fool

Polecanym przeze mnie albumem w tym tygodniu będzie The Fool zespołu Warpaint. Kwartet pokazuje jak bardzo można się pomylić, patrząc na te z pozoru kruche, delikatne dziewczyny i wyobrażając sobie dźwięki jakie mogą wydobywać się z ich Fenderów, Rickenbacker’a czy też garów. Na The Fool brzmią jak prawdziwi tytani muzyki psychodelicznej. Skomplikowane kompozycje, głębokie reverby, przestrzenne wokale, tłuste basy, przemyślane, zaskakujące przejścia, ale też niebiańskie pianino w Lissie’s Heart Murmur oraz dziewczęce przyśpiewki w Composure, to wszystko znajdziemy na tym genialnym albumie, gdzie tak naprawdę prawie każdy piosenka jest zupełnie inna. Łączą je jedynie dwie niesamowite wokalistki, z których każda ma inny styl. Tajemnicze, nostalgiczne i nie do końca jasne teksty Theresy oraz piękne, wzniosłe partie Emily zapewnią, że nie będziecie mogli się od tej płyty oderwać. The Fool jest podróżą w bardzo mroczną i niebezpieczną cześć amerykańskiej muzyki, w którą podopieczne Red Hotów wciągają bezpowrotnie.

fools

3) Kamila Gołaska

Piosenka | Franz Ferdinand – Evil Eye

Lek na jesienną chandrę bez recepty i konsultacji z lekarzem? Bardzo proszę: kawałek z piekła rodem Evil Eye grupy Franz Ferdinand! Trzeci singiel promujący najnowszy album Right Thoughts, Right Words, Right Action to niezwykle przebojowy track, który porywa już od pierwszych sekund. Piekielnie dobry, soczysty gitarowy riff w parze z zadziornym głosem Alexa Kapranosa skutecznie obudził we mnie dawne gorące uczucia do kwartetu z Glasgow. Stopień szaleństwa wokalisty ukazuje utrzymany w klimacie kiczowatych filmów grozy z lat 80. videoclip, przed którym ostrzegam wrażliwców. Pozycja tylko dla odważnych!

Franz_Ferdinand_-_Right_Thoughts_Right_Words_Right_Action-cover

Album | Arctic Monkeys – AM

Bijący rekordy popularności, debiutujący na szczycie brytyjskiego zestawienia bestsellerów, najnowszy album AM grupy Arctic Monkeys to pozycja obowiązkowa dla miłośników alternatywnego brzmienia. Piąty w dorobku zespołu longplay może zaskoczyć fanów zupełnie nowym brzmieniem i różnorodnością. Pośród kompozycji nasyconych bitami, wziętych rodem z kawałków gatunku r’n’b oraz rockowymi numerami z przeszywającymi gitarowymi riffami, znalazło się również miejsce na poruszające ballady. Warto przekonać się, jaką metamorfozę przeszedł zespół, okrzyknięty jedną z najjaśniej świecących gwiazd indie-rocka. Arctic Monkeys albumem AM nie pozostawiają żadnych złudzeń,że jest to w pełni zasłużony tytuł.

am

4) Hubert Myśliwiec

Utwór | Koobra feat. Joanna – Something Real

Odpalając klipy na YouTube, często wpadałem na utwór, który był jedynie tłem muzycznym dla reklamy smartfona Nokia Lumia 925 poprzedzającej wyczekiwany teledysk. Najzabawniejsze jest jednak to, że owo „tło” najczęściej okazywało się znacznie fajniejsze niż piosenka, do której teledysk chciałem obejrzeć. Zastanawialiście się, co to za kawałek? Teraz już nie musicie! Przedstawiam Wam Something Real. To czadowy, odświeżający, przebojowy numer. Być może Wam też się już spodobał, tylko nie mieliście odpowiedniej motywacji, by wyszperać go w sieci. Ja Wam to ułatwiam. Skorzystajcie, bo warto.

koobra

Album | Friendly Fires – Pala

Długo ich nie doceniałem. Musiało minąć kilka lat od ich pierwszej płyty, musiałem zobaczyć tego cudownego, rajskiego ptaka z okładki, musiałem zrozumieć, a w konsekwencji zarazić się ich szajbą i… voila! Kupili mnie! Dzięki temu Pala stała się z jednym z moich faworytów a.D. 2011. Friendly Fires to banda wariatów, którzy odrzucili wszelkie ograniczenia i nagrali bombowy, odjechany krążek, przy którym – ostrzegam – można nabawić się skłonności typowych dla osób cierpiących na ADHD albo dostać obłędu! Co tu więcej pisać?! Ta płyta wymiata. Ci, którzy tego nie czują, mogą tylko żałować.

Pala

5) Paulina Dubij

Utwór | Franz Ferdinand – Love Illumination

Love Illumination należy do piosenek, które nigdy nie będą wystarczająco długie, a radio nigdy nie będzie wystarczajaco głośne. Istny dynamit! Od pierwszego do ostatniego dźwięku utrzymuje we mnie uczucie podekscytowania i pobudzenia i niegdy nie zdarzyło się, abym wyłączyła ją po jendym przesłuchaniu. Gdy ją się włączy to na prawdę nie można przestać! Istny energetyk przelany na fale dźwiękowe.

love illumination

Album | fun. – Aim&Ignite

Krążek z serii ‚Odświeżamy starocie’, ale jeżeli jej nie znacie to serdecznie polecam! Jedyna płyta, która zachwyca mnie od pierwszego do ostatniego utworu. Zawiera piękne w swej prostocie, bardzo melodyjne kompozycje, opowiadające ciekawe, niekiedy przejmujące historie. Zespół na swym debiutanckim albumie serwuje pożądną dawkę prawdziwego fun-u, zachwyca niebanalnymi tekstami i intryguje głosem wokalisty. Jest to pozycja wręcz obowiązkowa na coraz dłuższe jesienne wieczory lub też długie spacery.

aimandignite

6) Filip Wiącek

Piosenka | Katie Melua – The Love I’m Frightened Of

Jedna z wielu ballad Katie Melua’y. Prosta, delikatna, zagrana jedynie na pianinie. Jednak właśnie w tej prostocie tkwi jej piękno. Jest bardzo emocjonalna. A gdy słucham refrenu cudownie zaśpiewanego przez wokalistkę, miękną mi kolana.

ketevan

Album | Janelle Monae – The Electric Lady

Drugi oficjalny album Janelle Monae. Już pierwszy (The ArchAnoid) zwalał z nóg, a ten jeszcze go przebija. Pokazuje, że wokalistka jest niesamowicie ciekawą, oryginalną i radosną osobą. Bawi się muzyką, miesza różne style (od neo soulu, przez r&b, do hip hopu). Poza tym The Electric Lady jest albumem koncepcyjnym. Oprócz kilkunastu „normalnych” utworów otrzymujemy trzy przerywniki przypominające audycje radiowe oraz uwertury Suite IV oraz Suite V będące wspaniałymi, instrumentalnymi eksperymentami artystki.

The-Electric-Lady

7) Agnieszka Kaczmarek

Piosenka | Bear’s Den – Sahara

Kawałek zapowiadający drugie wydawnictwo tego brytyjskiego zespołu, EP Without/ Within. Bear’s Den to zespół z Anglii, który rozpoczął swoją działalność dopiero rok temu. Szerszej publiczności znani są dzięki ich współpracy z Mumford & Sons (jeden z członków BD jest współzałożycielem Communion Records- niezależnej wytwórni prowadzonej przez Bena Lovetta). Moim zdaniem, to trio ma wiele do powiedzenia i mam  nadzieję, że zostaną usłyszani i docenieni.

Bears Den 0113 2

Album | Edward Sharpe & The Magnetic Zeros – Edward Sharpe & The Magnetic Zeroes

Najnowsza płyta tej australijskiej grupy potwierdza, że jest to zespół wart uwagi. Świetna płyta na jesienne wieczory. Pozytywna energia przedziera się przez niesamowite instrumentarium oraz rozwinięte harmonie. Chętnie zobaczę ich wreszcie w Polsce.

Edward_Sharpe_and_the_Magnetic_Zeros

8) Aleksandra Degórska

Piosenka | Gary Numan – Cars

Utwór, który chodzi za mną ostatnio to Cars, błyskotliwa piosenka Gary’ego Numana. Uwielbiam te brzmienie muzyki elektronicznej z lat 70’. Piosenka Cars intryguje i hipnotyzuje, jest jak z innej galaktyki. Choć to już stary hit, świetnie się go słucha obecnie w naszych zmechanizowanych czasach. Polecam dla znudzonych współczesną, nieco ujednoliconą sceną muzyki elektronicznej.

cars

Płyta | The White Stripes – Elephant

Płyta, która ostatnio gra u mnie w wieży non- stop to Elephant The White Stripes z 2003 roku. Kultowy album powalił mnie na kolana. W nagraniach uczestniczy tylko duet, co powoduje, że ilość instrumentów jest bardzo ograniczona. Mimo tego piosenki nie są ,,skromne’’ pod względem aranżacji. Wręcz jest na odwrót. Album jest pełen energii, gitara brzmi niezwykle drapieżnie i do tego taka ,,leniwa’’ perkusja. Płyta jest zwariowana, erotyczna i niepokorna. Świetnie nadaje się jako zastrzyk energii w ponury, jesienny wieczór.

Elephant

9) Anna Czarnowska

Piosenka | Novika – Scenariusz

Scenariusz – utwór z najnowszej płyty Noviki, z gościnnym udziałem Chmary. Co ciekawe, jedyna piosenka po Polsku na płycie Heart Times, ale to nie to czyni ją wyjątkową. Już po kilku sekundach Scenariusza zostajemy przeniesieni do zmysłowego świata, pełnego refleksji. Cały urok tej piosenki tkwi w prostej melodii, połączonej z pełnym emocji tekstem. Jedyną „wadą” tej piosenki jest to, że w Internecie bardzo ciężko znaleźć oryginalną wersję. Łatwo dostępny za to jest remix, który moim zdaniem, psuje świetną piosenkę. Wszystkich zachęcam do ciut dłuższego poszukania oryginału, naprawdę warto.

Heart-Times

Album | Red Hot Chili Peppers – Californication

Myślę, że sporo osób zgodzi się ze mną, że jest to rewelacyjna i wyjątkowa płyta. Fakt, że każdy znajdzie coś dla siebie, zdecydowanie czyni ją wyjątkową. Piosenki na niej zawierają pierwotny styl Red Hotów, funk rock, którym zdobili sympatie milionów ludzi. Ale także pojawiają się ballady rockowe, które tylko powiększyły grono fanów. Rzadko kiedy zdarzają się albumy, które można „schrupać” w całości, a Californication mogłabym chrupać i chrupać, bez końca. Zachęcam każdego do tej przyjemnej „konsumpcji”.

Californication

10) Ignacy Puśledzki

Piosenka | Eminem – Berzerk

Eminem wraca do korzeni hip-hopu. Już samo zatrudnienie Ricka Rubina na producenta tego energicznego numeru przynosi pewne skojarzenia – Beastie Boys! I ten singiel brzmi właśnie tak, jakby raper oddawał hołd trzem MC z Nowego Jorku. Beat to czysta potęga, a Slim Shady od dawna nie był w tak dobrej formie. Oby zachował ją na reszcie numerów z nadchodzącej płyty!

Berzerk

Album | Morphine – The Night

Za oknem nastała już szarość, więc oprócz Jesiennej Deprechy zespołu Kury, z głośników leci ostatnio dużo smutasów. Ostatnia płyta Morphine, wydana już po śmierci jej lidera – Marca Sandmana, to idealny zbiór piosenek na taką pogodę. Otwierający album utwór tytułowy zmusza nas do refleksji, lekkiego transu. Płyniemy razem z sennymi partiami saksofonu i melancholijnym głosem Sandmana. A dalej jest wcale nie gorzej! Nie jest to oczywiście płyta cała naszpikowana smutnymi balladami, są też nieco żwawsze momenty, jak choćby So Many Ways i I’m Yours, You’re Mine, jednak całość jest jak zawarta w tytule noc. Ciemna, spokojna, zamglona… Polecam!

the night